Deser

deser

Życie to nie tylko praca. Zrób sobie przerwę i uśmiechnij się 🙂

Poniżej prezentowane żarty nie mają na celu nikogo obrazić, a służą jedynie do celów humorystycznych. 

 

Jak się nazywa instytucja pilnująca, żeby szkoła nie uczyła ani za dużo, ani za mało?
– Akuratorium.


Kiedyś botoks był tematem tabu, a teraz nikomu w rozmowie o nim nawet brewka nie dygnie.


Wiadomości handlowe.
Od dziś w ofercie sklepów „Wszystko po 5 złotych” – pojawiły się banknoty jednodolarowe!


Jaki jest najlepszy typ chłopaka dla narkomanki?
– Samiec Amfa
Czym się dzielą narkomani w Wigilię?
– Opiatkiem.
A ulubione postaci z historii?
– Maria Konopnicka, Stefan Jaracz i Leopold Stuff


Franek był tak antypatyczny, że kiedy stojąc nad brzegiem przepaści krzyknął z całych sił „Kocham cię!”, echo odpowiedziało: „Lepiej zostańmy przyjaciółmi…”


– Niech pan weźmie tę sofę. Może na niej usiąść pięć osób bez problemu.
– Po co? Gdzie ja niby znajdę te pięć osób bez problemu?


Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:

– Ubieraj się, szybko! Pożar!!!
Z szafy przerażony męski głos:
– Meble. Ratujcie meble.

Wchodzi policjant do biblioteki, a zdziwiona bibliotekarka pyta się:
– Co, deszcz pada ?

Żona do męża:
– Ile Ci mówiłam żebyś nie był taki drobiazgowy ??
– Osiem

Ogłoszenie:
Zmarł dyrektor kina. Pogrzeb w czwartek o 10:30, 12:40, 14:50 i 19:00.

Pewien Afroamerykanin postanowił kupić auto. Kupił czarnego Cadillac’a z przyciemnionymi szybami i czarnymi alufelgami.
Wraca do domu, żona go pyta:
– Kupiłeś to auto?
– No tak kupiłem.
– Jakiego koloru?
– Cielistego…

Przychodzi facet do lekarza.
– Co panu dolega?
– Szczypie mnie bardzo wejście do odbytu.
– Być może dlatego, że nazywa Pan to wejściem?

Dzisiaj mój syn po dwakroć potwierdził swoją żydowskość.
Powiedział, że chce się nauczyć hebrajskiego, jeśli mu za to zapłacę.